• Wpisów: 612
  • Średnio co: 6 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 19:08
  • Licznik odwiedzin: 30 112 / 3987 dni
 
ashley2020
 
10 lat minęło, jak jeden dzień..dokładnie, nie w kwietniu, ale w sierpniu 2010. Ale póki mam wolne to nawet bloga trzeba odświeżyć. Lalki były ze mną całe życie, ale oficjalne lalkowanie zaczęło się od bloga. Dzięki tej platformie poznałam masę wspaniałych ludzi, poczułam, że w tym hobby nie jestem sama. Dowiedziałam się o innych mniej lub kolekcjonerskich lalkach. Sama przeszłam fazy barbie-> tonner-> dynamite girls-> bjd.
Ale przez te wszystkie lata miłość do barbie trwa nadal.

Przez ostatnie pół roku kupiłam może 4 barbie w lumpie. Ale teraz, gdy mam czasu bardzo dużo przeglądam olx. I oczywiście tydzień temu kupiłam pierwsze 4 sztuki, tak algorytm olx'a zaczął działać i cały czas mam podrzucane różne oferty.
Lalki kupuje mocno używane, różne modele, te, na które czekałam od dawna i te, które po prostu mi się podobają. Często zdjęcia są nie wyraźne, a lalki są brudne i śmierdzące. Często po lalkowym spa okazuje się, że jestem posiadaczem pięknej i niespotykanej już barbie.

Na chwilę obecną nie jestem w stanie powiedzieć ile już mam barbie. Szafę lub dwie, wszystko na chwilę obecną czeka na wyprowadzkę do witryny, popakowane w pudła, poupychane, gdzie się da.

Lalek bjd na chwilę obecną mam 6, stan od 3-4 lat się nie zmienił, lalki leżą i czekają na lepsze czasy.

Bardzo lubię zaglądać tutaj, jest to dla mnie pamiętnik, bo nie raz na tym blogu pisałam nie tylko o lalkach, ale i o swoim życiu.

Na chwilę obecną jestem mężatką, czekam aż mieszkanie się wyremontuje i w końcu moje lalki będą mieć piękną witrynę lub dwie ;)

Nadal sprawia mi dużo radości odświeżanie Barbie. Po latach szycia, malowania, rysowania widać, że zrobiłam progres.
Dla przypomnienia lalka, która posiadam nadal i uwielbiam po pierwszym spa ashley2020.pinger.pl/m/4749364

i obecnej:

królowa lodu1.jpg

Przed:
królowalodu2.jpg


To chyba tyle na dzisiaj, planuję zrobić post o tym, jak robić lalkowe spa, czego używać i pokazać to wszystko od zera :) Ale nie wiem kiedy.

Trzymajcie się wszyscy zdrowo, zostańcie jeszcze w domu i next time.

P.S. Zapraszam na mojego wiecznie żywego flickra, jak ten blog, jeśli chcecie być na bieżąco z moimi barbiowymi nowościami: www.flickr.com/photos/61608791@N07/
Ostatnio pojawiło się tam trochę odnownionych cacek :)

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego